Meksyk ma jedną z największych na świecie różnic między podróżowaniem jak miejscowy a podróżowaniem jak turysta. To samo jedzenie kosztuje trzydzieści pesos na targu i czterysta w strefie hotelowej; ta sama odległość sześćdziesiąt pesos w colectivo albo tysiąc dwieście prywatnym transferem. Wiedza, gdzie leży ta różnica, decyduje o budżecie.
Ceny w pesos meksykańskich; w 2026 roku kurs to około 18-20 pesos za euro, ale warto sprawdzić.
Trzy budżety dzienne na osobę
- Oszczędnie, 600-900 pesos. Hostel albo prosty pokój 300-450, jedzenie z targu i straganów 150-250, transport publiczny i colectivo 80-150, jeden bilet co drugi dzień. Tak podróżuje się zupełnie dobrze i je się lepiej niż na kolejnym poziomie
- Średnio, 1500-2500 pesos. Hotel trzygwiazdkowy albo dobre mieszkanie 700-1200, restauracje 500-800, autobusy pierwszej klasy i czasem Uber, bilety niemal codziennie
- Wysoko, 4000-8000 pesos i więcej. Hotele butikowe, restauracje autorskie, loty krajowe, prywatni przewodnicy. W Tulum i Los Cabos łatwo przekracza się poziom zachodnioeuropejski
Ceny odniesienia
- Taco z ulicy: 15-30 pesos. Trzy-cztery to posiłek
- Comida corrida w fondzie na targu: 80-150 pesos za zupę, drugie, ryż, tortille i napój
- Restauracja dzielnicowa: 150-300 pesos za danie główne
- Piwo w sklepie: 20-30; w barze 60-90
- Kawa specialty: 60-90 pesos
- Łóżko w hostelu: 250-450; prosty pokój dwuosobowy 600-900
- Autobus pierwszej klasy, 5 godzin: 400-700
- Metro w mieście Meksyk: 5 pesos, najtańszy transport miejski na kontynencie
- Federalne stanowisko archeologiczne: 90-100 pesos. Chichén Itzá dolicza opłatę stanową i wychodzi około 650
- Cenot: 100-400 pesos zależnie od tego, jak bardzo jest zagospodarowany
- Wycieczka jednodniowa z transportem: 800-2000 pesos
Gdzie pieniądze idą na marne
- Prywatne transfery z lotniska. ADO z Cancún do Playa del Carmen kosztuje około 250 pesos i jedzie godzinę; transfer prywatny dziesięć razy tyle
- Jedzenie w strefach hotelowych. Dwie ulice dalej to samo za trzecią część ceny
- Wymiana pieniędzy na lotnisku. Wyciągnij pesos z bankomatu bankowego; kurs jest znacznie lepszy. Unikaj ulicznych bankomatów marek niezależnych, które biorą wysokie prowizje
- Płacenie dolarami. Wiele miejsc turystycznych je przyjmuje po fatalnym kursie. Zawsze płać w pesos
- Wycieczki kupowane w hotelu. Kupione w miejscowości docelowej albo wprost u organizatora są o połowę tańsze
- Drogie ubezpieczenie przy okienku, gdy dało się je wykupić wcześniej taniej. Ale OC mieć trzeba: jest obowiązkowe, a karta kredytowa go nie zastępuje
Napiwki i płatności
- Restauracja: 10-15 procent, nie jest doliczane do rachunku
- Pakujący zakupy w supermarkecie i pilnujący samochodów: 5-10 pesos
- Stacja paliw: 10-20 pesos, bo obsługa nalewa
- Sprzątająca w hotelu: 20-50 pesos dziennie
- Gotówka w banknotach 50, 100 i 200: pięćsetek nie ma jak rozmienić na straganach i w colectivo
- Karta działa w hotelach, supermarketach i restauracjach średniej klasy; nie na targach, w colectivo, na bramkach ani na straganach
Jak wydać mniej, nie rezygnując z niczego
Jedz na targach w porze obiadu, kiedy jedzenie jest świeżo zrobione. Na trasy poniżej sześciu godzin bierz autobus zamiast samolotu. Śpij w miasteczku, nie w strefie hotelowej. Jedź w porze deszczowej, od czerwca do września, kiedy noclegi tanieją o trzecią część, a popołudniowe burze są przewidywalne. I kupuj rzemiosło w warsztacie we wsi: zapłacisz mniej, a pieniądze dotrą do tego, kto to zrobił.